Straciłam pracę i co dalej?

Straciłam pracę i co dalej?

Na jednym z ostatnich warsztatów poruszałyśmy ten temat, wśród nas była kobieta, która wiele lat spędziła, pracując w korporacji na różnych stanowiskach. Było jej dobrze. Rodzina, wakacje, trochę czasu dla siebie, stabilna praca, poczucie rozwoju i żyła sobie tak...
Bo ja mam dużo problemów…

Bo ja mam dużo problemów…

Jak znaleźć wyjście z sytuacji, jak znaleźć nowe rozwiązania skoro masz problem/problemy i nie widzisz żadnych możliwości? Czarna dziura, pustka w głowie, autoagresja bo ja zawsze…, ja nigdy.. i brak rezultatów. Kiedy masz problem, to masz PROBLEM, co to znaczy...

Jeszcze raz o “chceniu” i motywach

Chcieć, „chcieć” – jak chcieć by osiągnąć sukces w dążeniu do celu. Chciałabym, mieć duży dom… Chciałabym, wyjechać z rodziną do Indii… Po pierwsze, CHCĘ! Chciałabym to taka forma przypuszczająco/życzeniowa. Chcę, oznacza – CHCĘ. Motywacja to nic innego jak „motyw”...

Nie wiem, czego chcę

Krótko. Siedzisz i narzekasz: – nie mam czasu; – nie mam kasy; – nie wiem, czego chcę. Kiedy masz możliwość rozwoju, poznania czegoś nowego, co być może otworzy Ci szerzej oczy – odmawiasz. Wymówek jest tysiące… – nie mam z kim...

Co ja robię tu? oooo, co ja tutaj robię?

Byłaś kiedyś w takiej sytuacji, może w pracy, może w udziale w jakimś projekcie, że zadawałaś sobie takie pytanie jak w tytule? Ja miałam taką jedną, siedziałam w pracy od 9 do 17, standardowo. Miałam full time job. Codziennie to samo, rutyna, excell, email, telefon....